Social Lending lekiem na kryzys? no comments
Jak już wiele osób zdążyło się zorientować, od jakiegoś czasu mamy kryzys. A skoro mamy kryzy, to banki nie dają już kredytów, tak na prawo i na lewo jak dawniej. Każdy pożyczkobiorca jest coraz dokładniej prześwietlany a i deklarowane wydatki, są coraz dokładniej sprawdzane. Skutek? Pożyczkobiorcy raptem potracili zdolność kredytową i wiarygodność w oczach banków.
Ale czy jest jakieś wyjście?
Wyjściem z kryzysowej sytuacji są pożyczki Social Lending. W Polsce, w chwili obecnej działa 5 serwisów zajmujących się pośredniczeniem w zawieraniu umów kredytowych pomiędzy użytkownikami.
Jak działają takie pożyczki?
Zapewne wiele osób zna lub słyszało o serwisie aukcyjnym Allegro. Serwisy Social Lending działają na podobnej zasadzie: jest wystawiający aukcję (pożyczkobiorca) i biorący udział w tej aukcji (pożyczkodawca). Wynikiem aukcji jest zawarcie umowy na pożyczkę pomiędzy pożyczkobiorcą a pożyczkodawcą (lub pożyczkodawcami).
Ponieważ pomijamy bank, pożyczkobiorca ma szansę otrzymać kredyt na lepszych warunkach niż banku a pożyczkodawca ma szansę osiągnąć wyższy zarobek niż na lokacie. Tyle teoria. W praktyce, średnie oprocentowanie pożyczek np. na Kokos.pl wynosi ok. 17% w skali roku, co gwarantuje pożyczkodawcy wyższy zarobek niż na lokacie, a pożyczkobiorcy możliwość uzyskania pożyczki w momencie odmowy przez bank.
Oczywiście ważne jest czyste konto w KRD i BIK.
Zdarzają się te nieuczciwi pożyczkobiorcy, skutkiem czego są kłopoty pożyczkodawców ze zwrotem pożyczonych pieniędzy.
Mimo wszystko uważam, że w dobie kryzysu pożyczki Social Lending są ciekawą alternatywą dla banków.
Podobne produkty: